🐂 Jura Krakowsko Częstochowska Z Psem

Nieruchomości Jura Krakowsko-Częstochowska to jeden z najbardziej malowniczych regionów Polski. Położony jest na południu kraju, w województwie śląskim, pomiędzy Krakowem a Częstochową. Jest to obszar o wyjątkowym pięknie i bogactwie przyrodniczym, który zachwyca swoimi widokami i atrakcjami turystycznymi. Region ten słynie z licznych jaskiń, skałek i formacji skalnych oraz Jura Krakowsko-Częstochowska. Kraina Górnej Odry. Zamek Ogrodzieniec to największa warownia Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, a także, bez wątpienia, jeden Oznacza to, że jeśli książka Jura Krakowsko-Częstochowska Część północna; aminowana mapa turystyczna 1:52 000 ma 2 stron, może mieć około 1 kartek, z których każda może mieć drukowany dwustronnie tekst lub obrazy. Liczba stron w książce jest ważnym elementem, ponieważ może wpłynąć na czas, jaki potrzeba na jej Wycieczki z dzieckiem - nie tylko na wakacje. Wakacje już dawno za nami, ale to nie znaczy, że trzeba gnuśnieć w czterech ścianach. Atrakcje dla najmłodszych (i nie tylko) zachęcają do wyjścia z domu i spędzania czasu na świeżym powietrzu. Przedstawiamy kilka wybranych propozycji z naszego regionu na aktywne spędzenie czasu z dziećmi. JURA KRAKOWSKO - CZĘSTOCHOWSKA / POWIAT ZAWIERCIE / KROCZYCE - duży wolnostojący energooszczędny dom z niezależnymi wejściami na działce 1990 m.kw. w 215,35 m 2 Nr ref. gratka-FLD-DS-6281 Jura Krakowsko-Częstochowska niewątpliwie zaskarbia sobie miejsca w sercach turystów przybywających doświadczyć tutaj monumentalnych widoków niegdysiejszych warowni i zamczysk skupionych na Szlaku Orlich Gniazd. Bynajmniej jednak nie są one jedynym powodem, dla którego Jurę warto odwiedzić. Jura Krakowsko-Częstochowska, jej środowisko przyrodnicze, oraz historia i legendy. Przewodnik jurajski - oferta wycieczek pieszych, rowerowych, spływów kajakowych Pilicą, Wartą i Wiercicą Informacje o regionie Jury - Przewodnik po Jurze i Ojcowskim PN - Spływy kajakowe - Fotogaleria - Kontakt Na rzekach i zbiornikach wodnych Jury-Krakowsko-Częstochowskiej można zażyć przygody z kajakiem. Działają tu wypożyczalnie sprzętu; niektóre z nich organizują także spływy kajakowe. Nasz obiekt zlokalizowany jest na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w miejscowości Olsztyn koło Częstochowy. Noclegi "Na Jurajskim Szlaku". ul. Karlińskiego 24. Olsztyn 42-256. Do góry. Noclegi w Olsztynie koło Częstochowy. Pokoje z łazienkami i TV. W pełni wyposażona ogólnodostępna kuchnia. 224. 20, 16 zł. kup 15 zł taniej. 28,27 zł z dostawą. Produkt: Jura Krakowsko-Częstochowska Travelbook Artur Kowalczyk, Monika Kowalczyk. dostawa we wtorek. 1 osoba kupiła. dodaj do koszyka. Jura Krakowsko-Częstochowska to wyjątkowe miejsce nie tylko ze względu na krajobrazy, ale również zamki na szlaku Orlich Gniazd. Jura Krakowsko-Czêstochowska is a unique place not only considering the landscapes, but also the castles on the Trail of the Eagles' Nests (Polish: Szlak Orlich Gniazd). Pomysł na krótki urlop poza sezonem. Jura Krakowsko-Częstochowska wczesną wiosną (lub późną jesienią) ma wiele zalet. Jest po sezonie, a co za tym idzie brak tłumów i niższe ceny noclegów. Ponadto tajemnicze średniowieczne zamki wyglądają w aurze jesiennych mgieł albo wiosennego śniegu z deszczem jeszcze bardziej malowniczo i KUcEru. Czas czytania: 12 minuty Czas wakacji to nie lada wyzwanie dla właścicieli psów. Gdzie pojechać razem z czworonożnym przyjacielem, by samemu mile spędzić czas i nie stresować naszego psa? Podpowiadamy: Jura Krakowsko-Częstochowska z psem, a konkretnie jej północna część: od Olsztyna koło Częstochowy po Podzamcze i Smoleń, to doskonały pomysł na urlop z czworonogiem. W artykule:Kwintesencja Jury Krakowsko-CzęstochowskiejAtrakcje w okolicach Olsztyna – Jura Krakowsko-Częstochowska z psemZamek OlsztynMały GiewontSokole GóryKościół w ZrębicachJura Krakowsko-Częstochowska z psem – gdzie spać? Złoty Potok i okolice – Jura Krakowsko-Częstochowska z psem Zobaczyć zespół pałacowo-parkowy Krasińskich i RaczyńskichSkosztować złotopotockiego pstrągaPoczuć piasek pod stopami na Pustyni SiedleckiejJura Krakowsko-Częstochowska z psem – gdzie spać? Przejść Szlak Kultury ŻydowskiejZrobić zakupy na żareckim targuZobaczyć Orle GniazdaJura Krakowsko-Częstochowska z psem – gdzie spać?Okolice Podzamcza i Pilicy – Jura Krakowsko-Częstochowska z psem Zobaczyć ruiny zamku OgrodzieniecZwiedzić gród na Górze BirówZobaczyć ruiny zamku Pilcza w SmoleniuPrzejść Dolinę WodącejJura Krakowsko-Częstochowska z psem – gdzie spać? Kwintesencja Jury Krakowsko-Częstochowskiej Dla laików Wyżyna Krakowsko-Częstochowska, popularnie nazywana Jurą, to kraina skał i zamków, dla wspinaczy – to Mekka, a dla geologów i przyrodników – pole badań. To przepiękna kraina, nie na tyle popularna, aby była już „zadeptana”. Jura Krakowsko-Częstochowska jest drugim po Beskidach terenem turystycznym i rekreacyjnym województwa śląskiego przeznaczonym głównie do uprawiania turystyki: pieszej,rowerowej,konnej, a zimą – wędrownej narciarskiej (są tutaj również 3 stoki narciarskie). O jej atrakcyjności stanowi piękno krajobrazu, wyjątkowa różnorodność roślinna oraz bogate formy krasowe: ostańce skalne, dolinki i jary oraz liczne jaskinie. Jura Krakowsko-Częstochowska z psem, czyli co warto zobaczyć. Jura jest także znakomitym terenem dla coraz popularniejszego lotniarstwa i paralotniarstwa. Atrakcyjności Jurze dodają zabytki architektury – zwłaszcza ruiny zamków i sanktuaria, z najpopularniejszą Jasną Górą, Żarkami-Leśniowem, Świętą Anną, Mstowem i Myszkowem-Mrzygłodem. Śmiało można powiedzieć, że kwintesencją Jury jest jej fragment objęty ochroną w ramach Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd – jednego z ośmiu parków krajobrazowych województwa śląskiego. Dojazd w ten rejon jest prosty: droga krajowa nr 1 (Częstochowa–Koziegłowy–Siewierz),autostrada A1 do Częstochowy,droga krajowa nr 46 (Częstochowa–Janów),droga krajowa nr 78 (Siewierz–Kroczyce). Liczne szlaki piesze (w tym Szlak Orlich Gniazd), szlaki rowerowe, trasy do nordic walkingu czy szlaki konne umożliwiają dotarcie do okolicznych atrakcji. Niestety, nie na wszystkie szlaki będziemy mogli zabrać nasze czworonogi. Dotyczy to tych szlaków turystycznych i ścieżek edukacyjnych, które prowadzą przez teren rezerwatów („Sokole Góry”, „Ostrężnik”, „Parkowe”, „Góra Zborów”). Atrakcje w okolicach Olsztyna – Jura Krakowsko-Częstochowska z psem W Olsztynie (tym koło Częstochowy) i w jego najbliższym sąsiedztwie można odnaleźć wszystko to, z czego słynie Jura: wapienne wzgórza, fantastyczne skałki (tzw. ostańce) oraz przede wszystkim majestatycznie położone na wzgórzu ruiny średniowiecznego zamku, zabytki architektury drewnianej, malownicze lasy i jaskinie. Planując wycieczkę w okolice Olsztyna, koniecznie uwzględnij następujące miejsca: Zamek Olsztyn Nazwa zamku i miasteczka (dziś wsi) wzięła się od niemieckiego słowa hohlstein, co oznacza dziurawą skałę (czyli skałę z jaskinią), na której posadowiono olsztyńską warownię – początkowo drewnianą, a od połowy XIV w. murowaną. Położony na skalistym wzgórzu zamek jest jednym z „orlich gniazd”, zbudowanych przez Kazimierza Wielkiego. Do ruiny, jak większość zamków na Jurze, doprowadzili go Szwedzi w czasie „potopu” szwedzkiego. Nad malowniczymi ruinami zamku góruje dziś okrągła wieża o wysokości 35 m. Z tego miejsca oraz z sąsiedniej kwadratowej Wieży Starościńskiej rozciąga się piękna panorama na okoliczne lesiste pagórki, w tym na rezerwat Sokole Góry. Na teren zamku możemy wejść z psem na smyczy i w kagańcu. Mały Giewont Taką nazwę nadano Górze Biakło, leżącej ok. 1,3 km na południe od rynku w Olsztynie. Jej zachodnia ściana i metalowy krzyż na szczycie do złudzenia przypominają miniaturkę tatrzańskiego Giewontu. Krzyż ten ustawiono tutaj na pamiątkę 15. rocznicy pontyfikatu papieża Jana Pawia II w 1993 r. Ze szczytu Góry Biakło rozciąga się rozległy widok na zamek i Góry Towarne oraz rezerwat Sokole Góry. Sokole Góry Rezerwat przyrody Sokole Góry obejmuje dziesięć kopulastych, zalesionych wzgórz na południe od Olsztyna, z najwyższym Puchaczem o wysokości 402 m Góry Sokole są dużą atrakcją dla wspinaczy skałkowych i jaskiniowych, a jaskinia Studnisko jest najgłębsza na Jurze (głębokość 75,5 m). Na teren rezerwatu nie możemy wejść z pieskiem (prowadzi tamtędy czerwony Szlak Orlich Gniazd), ale możemy z Olsztyna przejść do Zrębic jego skrajem, szlakiem żółtym (lub czarnym), ścieżką nordic walking. Kościół w Zrębicach Drewniany kościół św. Idziego w Zrębicach leży na Szlaku Architektury Drewnianej województwa śląskiego. Zbudowano go w 1789 r. Obok kościoła znajduje się wolno stojąca dzwonnica. Do budowy kościoła zastosowano konstrukcję zrębową, budynek jest odeskowany i kryty gontowym dachem. W jego wnętrzu zachowały się trzy barokowe ołtarze. Więcej o atrakcjach Olsztyna i okolicy przeczytasz tutaj: Jura Krakowsko-Częstochowska z psem – gdzie spać? Wiele obiektów noclegowych, zwłaszcza gospodarstw agroturystycznych, deklaruje się jako przyjazne zwierzętom, proponują nawet dodatkowe ułatwienia, takie jak miski z wodą, wybiegi i zabawki dla psów czy specjalne kojce. Tutaj wymienimy tylko kilka z nich: Siedlisko Lisia Nora, Biskupice gm. Olsztyn,Ale Spanie Jurajska Kwatera, Olsztyn, Folwark Zrębice, Zrębice gm. Olsztyn, Stajnia Biały Borek, Biskupice gm. Olsztyn, Na Jurajskim Szlaku, Olsztyn. Złoty Potok i okolice – Jura Krakowsko-Częstochowska z psem Okolice Złotego Potoku to jeden z najcenniejszych pod względem przyrodniczym fragmentów Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, chroniony w ramach programu Natura 2000 jako tzw. Ostoja Złotopotocka. Jego trzon stanowi dolina górnej Wiercicy. Obszar Ostoi znalazł się na terenie Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd. Malowniczość doliny Wiercicy zachwycała naszego wieszcza Zygmunta Krasińskiego, do którego rodziny tereny te należały i to jemu zawdzięczamy większość miejscowych nazw i samą nazwę Złotego Potoku. Niestety, część atrakcji Złotego Potoku znajduje się na terenie rezerwatu Parkowe (Źródła Elżbiety i Zygmunta, Brama Twardowskiego, Diabelskie Mosty) – stąd szlaki turystyczne biegnące przez rezerwat są niedostępne dla naszych czworonogów. Dotyczy to także sąsiedniego rezerwatu Ostrężnik. W trakcie wycieczki w okolice Złotego Potoku koniecznie musisz: Zobaczyć zespół pałacowo-parkowy Krasińskich i Raczyńskich W otoczeniu ponad 38-hektarowego parku nad stawem Irydion stoi dworek Krasińskich i pałac Raczyńskich. Ten pierwszy, z ok. 1829 r., w połowie XIX w. stał się własnością gen. Wincentego Krasińskiego, ojca pisarza Zygmunta Krasińskiego. Poeta, razem z żoną i czwórką dzieci, przyjechał do Złotego Potoku latem 1857 r. Ich pobyt przerwała śmierć córki – Elżbiety, po tym zdarzeniu Krasińscy opuścili Złoty Potok i nigdy już tu nie wrócili. Dziś działa w dworku Muzeum Regionalne im. Zygmunta Krasińskiego. Dodatkowo w sąsiedztwie dworku stoi neoklasycystyczny pałac Raczyńskich z lat 1852–1856. Obecnie sam pałac możemy oglądać jedynie z zewnątrz. Skosztować złotopotockiego pstrąga Złoty Potok stał się kolebką hodowli pstrąga tęczowego na ziemiach polskich. W połowie XIX w. hr. Edward Raczyński, wykorzystując krystalicznie czystą wodę Wiercicy, założył tu hodowlę ryb łososiowatych, obejmującą początkowo 22 stawy i budynek wylęgarni. W 1881 r. rozpoczęła się tu hodowla pstrąga tęczowego, a narybek sprowadzono ze Stanów Zjednoczonych (stąd też nazwa jednego ze stawów: Amerykan). Wkrótce ikra pstrąga tęczowego z pstrągarni hr. Raczyńskiego dała początek podobnym hodowlom w całej Europie. Albinotyczna odmiana pstrąga o złotym zabarwieniu zyskała nawet przydomek „złoty pstrąg”. Złotopotockiego pstrąga w towarzystwie naszego czworonoga można spróbować w licznych smażalniach ryb koło stawu Amerykan. Poczuć piasek pod stopami na Pustyni Siedleckiej Około 7 km od Złotego Potoku leży Pustynia Siedlecka – 20 ha dawnych wyrobisk piasków formierskich. W pobliżu znajdują się liczne wzgórza wapienne z ostańcami (Kadzielnia, Dupka) oraz wyrobiska tzw. kamieniołomu Warszawskiego, z którego materiał posłużył na okładziny Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie (stąd nazwa kamieniołomu). Jeśli chcesz lepiej poznać okolice Złotego Potoku, odwiedź informację turystyczną gminy Janów lub zajrzyj na stronę: Jura Krakowsko-Częstochowska z psem – gdzie spać? Dach nad głową dla turystów (często też wyżywienie) i ich czworonożnych pupilów gwarantuje wiele obiektów noclegowych, Dom na Jurze Siedlec gm. Janów, Osada Młyńska, Ponik gm. Janów, Złoty Jeleń, Złoty Potok gm. Janów, Agroturystyka Kapral Małgorzata, Złoty Potok gm. Janów, tel. 508-470-217,Agroturystyka Wichrowe Wzgórza, Złoty Potok gm. Janów. Żarki i Podlesice – Jura Krakowsko-Częstochowska z psem Żarki to urokliwe miasteczko, z rynkiem i stojącym w pobliżu kościołem św. św. Szymona i Judy z XVI wieku. Kiedyś było to miasteczko dwóch kultur (polskiej i żydowskiej). W centrum stoi także klasycystyczna synagoga z końca XIX w., zniszczona w czasie II wojny światowej i później odbudowana, mieści się w niej dom kultury. W XIXXX w. handel przyciągnął do miasta wielu Żydów. Ich zagłada z rąk Niemców nastąpiła w latach 1939–1942. O ich istnieniu przypomina Szlak Kultury Żydowskiej. Nieopodal w Żarkach-Leśniowie znajduje się sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej, a w Starym Młynie (blisko placu targowego) – Muzeum Dawnych Rzemiosł. Żarki słyną z licznych atrakcji dla najmłodszych: Manufaktury Słodyczy Hokus Pokuss, warsztatów i zabaw z naturalnymi surowcami w EtnoJurze, zabaw z nauką w Kampusie Eureka. Okolice Podlesic to z kolei niezwykle malownicze grupy skalne: Skały Podlesickie, Kroczyckie i Rzędkowickie (najsłynniejsze rejony wspinaczkowe Jury) i najwyższa w północnej części Jury – Góra Zborów (462,2 m zwana też Górą Berkową. Występuje tu charakterystyczna dla wapiennych wzniesień roślinność naskalna i ciepłolubna (kserotermiczna). Jaskinia Głęboka, położona u stóp Góry Zborów, to jedyna udostępniona do ruchu turystycznego jaskinia w północnej części Jury. Dodatkowo wierzchołek Góry Zborów jest jednym z ciekawszych punktów widokowych na całej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. W związku z tym przy dobrej pogodzie roztacza się stąd panorama na zamek Ogrodzieniec, Bąkowiec, Bobolice i Mirów. Przez Górę Zborów przechodzą liczne szlaki turystyczne – w tym pieszy czerwony Szlak Orlich Gniazd. U jej podnóża znajduje się Centrum Dziedzictwa Przyrodniczego i Kulturowego Jury. Podczas wycieczki w okolice Żarków i Podlesic koniecznie musisz: Przejść Szlak Kultury Żydowskiej Na terenie miasta Żarki wytyczono Szlak Kultury Żydowskiej, którego przejście zajmuje około 1,5 godziny. Na jego trasie można zobaczyć po pierwsze tradycyjną żydowską zabudowę miasta, po drugie miejsce po starym kirkucie, po trzecie duży kirkut (nieopodal ul. Polnej) z około 1100 macewami. A dodatkowo budynek dawnej synagogi, który dzisiaj jest siedzibą Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury oraz Punktu Informacji Turystycznej. Zrobić zakupy na żareckim targu Żarki były przez wieki miastem targowym i dlatego po dziś dzień tradycje targów i jarmarków są kontynuowane w formie Żareckich Jarmarków w środy i soboty. W jednej z zabytkowych stodół funkcjonuje tzw. Kupiecki Sąsiek, w którym można kupić lokalne produkty, koronki, rzeźby, kozie sery, żareckie obwarzanki,chleb tatarczuch (atrakcja kulinarna – ciemny, słodki chleb wypiekany z mąki gryczanej). Zobaczyć Orle Gniazda Ruiny zamku Mirów i zrekonstruowany sąsiedni zamek Bobolice zajmują krańce wapiennej Grzędy Mirowskiej, malowniczego fragmentu Jury, który stał się scenerią kilku filmów ( „Rękopisu znalezionego w Saragossie”). Obie budowle są prywatną własnością. Bobolice zostały zrekonstruowane według domniemanego wyglądu i mieszczą niewielką ekspozycję artefaktów odnalezionych na terenie zamku podczas badań archeologicznych. Zamek Mirów pozostaje nadal trwałą ruiną, choć i tu prowadzone są prace konserwatorskie. Błonia zamku w Mirowie możesz zwiedzić z swoim czworonożnym przyjacielem. Oba zamki powstały w czasach Kazimierza Wielkiego i oba zostały zniszczone przez Szwedów w 1657 r. Zamek w Mirowie jest aktualnie częściowo rekonstruowany i zabezpieczany, ale z biletem, możemy wejść na błonia zamkowe. Dotyczy to także naszych czworonożnych przyjaciół – byle na smyczy i w kagańcu. Taka sama zasada obowiązuje zamku Bobolice. Do zamku z czworonogami niestety nie wejdziemy, ale za to błonia zamkowe są dostępne dla naszych pupili (- w kagańcu i na smyczy). Więcej o atrakcjach Żarek i okolicy przeczytacie tutaj: Jura Krakowsko-Częstochowska z psem – gdzie spać? Wiele obiektów noclegowych, zwłaszcza gospodarstw agroturystycznych, deklaruje się jako przyjazne zwierzętom. To Przystań Turystyczna Leśniów, Żarki, Pokoje gościnne, Żarki, Pokoje nad stawem, Żarki, ,Jekielówka, Żarki, Jurajskie Apartamenty, Żarki, Gościniec Zaklasztorze, Żarki-Leśniów, Fb: Gościniec Zaklasztorze,Trafo Base Camp, Podlesice gm. Kroczyce, Noclegi na Jurze – Dom „Jurajska 28”, Morsko gm. Włodowice, Jurajska 28, Agroturystyka Anna Zębalska-Orman, Jaworznik gm. Żarki, Gospodarstwo Agroturystyczne „Między zamkami”, Kotowice gm. Żarki. Okolice Podzamcza i Pilicy – Jura Krakowsko-Częstochowska z psem Środkowa część Jury, obejmująca ruiny zamków Ogrodzieniec w Podzamczu i Pilcza w Smoleniu, stanowi część Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd. Dodatkowo zamkom towarzyszą liczne grupy skalne, w tym – najwyższa na Jurze – Góra Janowskiego (511 m na której umieszczono hotel. Malownicze są okolice Ryczowa i Złożeńca, olina Wodąca, Skały Zegarowe i Biśnik w okolicy Smolenia. Dodatkowymi atrakcjami są: park linowy, ferma strusi, park miniatur kolejowych. W czasie zwiedzania okolic Podzamcza i Pilicy koniecznie musisz: Zobaczyć ruiny zamku Ogrodzieniec Na hasło: Ogrodzieniec, niemal każdemu stają przed oczyma ruiny zamczyska ogrodzienieckiego w Podzamczu. Ta XIV-wieczna budowla, zniszczona w czasie potopu szwedzkiego, była i jest największym zamkiem na Jurze. Pisarz Adolf Dygasiński przyrównał ją do orlego gniazda i z czasem nazwa ta przylgnęła do wszystkich zamków i strażnic rycerskich na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Te obronne warownie powstały dla obrony dawnej granicy polsko-czeskiej. W 1906 r. Polskie Towarzystwo Krajoznawcze wpisało wizerunek zamku ogrodzienieckiego w swoje logo i do dziś pozostaje on symbolem krajoznawstwa. Zamek Ogrodzieniec jest trwałą ruiną przystosowaną do zwiedzania. Można doń wejść z psem na smyczy i w kagańcu, jednak nie wszędzie nasz czworonożny przyjaciel dojdzie (liczne strome schody). Trzeba to wziąć pod uwagę, planując przejście trasy zwiedzania zamku. Zwiedzić gród na Górze Birów Góra Birów leży w północnej części Podzamcza. W 2008 r. otwarto tutaj zrekonstruowany gród na wzór tego z X–XIII w., podczas badań archeologicznych odkryto tutaj przedmioty należące do łowców reniferów i niedźwiedzi sprzed 30 tys. lat. Obecny gród od jednej strony zamyka drewniano-ziemny mur skrzyniowy z palisadą, bramą wejściową i wieżą. W środku grodu znajduje się chata mieszkalna oraz dwie wolno stojące wieże strażnicza i obserwacyjna. Podobnie jak na zamek Ogrodzieniec, możemy do grodu na Górze Birów wprowadzić psa na smyczy i w kagańcu. Oprócz zamku i grodu w Podzamczu warto zajrzeć na wzgórze Suchy Połeć. Roztacza się z niego panorama na ruiny zamku oraz gród, a na samym wzgórzu są dwa żelbetowe schrony bojowe (Ringstand 58c i Regelbau 668) – pozostałość niemieckich fortyfikacji tzw. Linii B1 z 1944 r. Zobaczyć ruiny zamku Pilcza w Smoleniu Na wzgórzu górującym nad wsią Smoleń stoją ruiny XIV-wiecznego zamku Ottona Starży z Pilczy (Pilicy). Po Starżach herbu Topór zamek kilkakrotnie zmieniał właścicieli. Za czasów Padniewskich Szwedzi zburzyli zamek, który do dziś pozostaje w ruinie. Obecne ruiny składają się z zamku górnego oraz dwóch nieregularnych podzamczy – wschodniego i zachodniego. Nad wszystkim góruje cylindryczna wieża o wysokości 16 m, widoczna z kilku kilometrów. Z jej szczytu rozpościera się jeden z najpiękniejszych widoków Jury- na olinę Wodącej. Ruiny Zamku Pilcza udostępnione są do zwiedzania i nie ma problemu, by wejść do nich z psem na smyczy. Przejść Dolinę Wodącej Jednym z ciekawszych fragmentów Jury jest Dolina Wodącej, znajdująca się między wsiami Domaniewice a Smoleniem. Leży ona w krajobrazowo urozmaiconej okolicy, z lasami, polami uprawnymi i licznymi wapiennymi ostańcami. W okolicy Smolenia, nad doliną wznoszą się Skały Zegarowe z licznymi jaskiniami. W jaskini Biśnik odkryto najstarsze na ziemiach polskich ślady bytności człowieka. Więcej informacji o atrakcjach Podzamcza i Pilicy znajdziesz tutaj: i Jura Krakowsko-Częstochowska z psem – gdzie spać? W okolicy wiele obiektów noclegowych, zwłaszcza gospodarstw agroturystycznych, deklaruje się jako przyjazne zwierzętom. To Hotel Poziom 511, Podzamcze gm. Ogrodzieniec, Hotel Centuria, Ogrodzieniec, Agroturystyka „Pod Figurą”, Podzamcze gm. Ogrodzieniec, Agroturystyka „Chata pod Zamkiem”, Podzamcze, Willa „U źródeł”, Pilica,Restauracja i pokoje hotelowe „Pod kolumnami”, Pilica, Agroturystyka „Kamila”, Smoleń gm. Pilica, tel. 606784669,Jurajskie Zakapiory, Kiełkowice gm. Ogrodzieniec, Agroturystyka „Orlik”, Kiełkowice gm. Ogrodzieniec, Ale Widoki, Giebło gm. Ogrodzieniec,Dom „Jurajska 28”, Morsko gm. Włodowice. Wielu gestorów bazy noclegowej przyjmie także innych naszych czworonożnych pupilów. Podobnie jak inne obiekty noclegowe, niewymienione w tekście, przyjmą nasze psiaki po wcześniejszych uzgodnieniach telefonicznych. Wszystkie niezbędne informacje, zarówno o atrakcjach, jak i obiektach noclegowych, znajdziecie na stronach: Zapraszamy zatem na Jurę z czworonożnymi przyjaciółmi! autor: Edward Wieczorek Polecamy: Przewożenie psówWakacje z psem razem czy osobnoŚwiętokrzyskie z psem Ruiny zamku w Mirowie i zamek w Bobolicach są zlokalizowane na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej i należą to tzw. Szlaku Orlich Gniazd. Zarówno jednego jak i drugiego obiektu nie można zwiedzić z czworonogiem. Za to na wypad z psem idealnie nadają się tereny wokół zamków. Zamek w Mirowie jest ruiną. Ze względu na stan, wWięcej oMirów i Bobolice na wypad z psem[…] Ruiny zamku w Olsztynie usytuowane na tzw. szlaku Orlich Gniazd Jury Krakowsko – Częstochowskiej, można zwiedzić z psem. Przy wejściu widnieje regulamin zwiedzania obiektu, zgodnie z którym pies powinien być prowadzony na uwięzi i w kagańcu. Czworonogi wchodzą na zamek bezpłatnie. Tuż za bramą główną psy muszą zmierzyć się z kamiennymi schodami. Nie są strome,Więcej oZamek w Olsztynie[…] Z psem, rzecz jasna. The Jura is calling, so I must go – powiedziałby na stówę John Muir, gdyby w 1849 roku zamiast w Stanach Zjednoczonych wylądował w Polsce. Ów pochodzący ze Szkocji znany przyrodnik, filozof i pisarz całe życie poświęcił ochronie dzikiej przyrody w USA. Nazywany Ojcem Parków Narodowych aktywnie działał na rzecz ochrony słynnej doliny Yosemite i Parku Narodowego Sekwoi. Śmiem twierdzić, że działał tam tylko i wyłącznie dlatego, że nie widział Jury. No spójrzmy prawdzie w oczy – magiczne zachody słońca, malownicze ścieżki wijące się pośród skał i potężne zamczyska na deser RZĄDZĄ. I robią wrażenie, Panie Muir, i to na stówę nie mniejsze niż Yosemite. Must-go i must-explore totalny. Pozwól więc, że na chwilę porwę Cię spod koca i przeniosę w tą cudowną krainę. Co zobaczyć, a co odpuścić i gdzie spać na Jurze? Lecimy! ZWIEDZANIE JURY Z PSEM Zamki Jura zamkami stoi. Możesz cały weekend poświęcić na zwiedzanie tych zacnych warowni, chociaż jest szansa, że po dziesiątym zaczną Ci się mylić. Nie mniej niektóre po prostu MUSISZ zobaczyć. Do tego w większość możesz to zrobić z psem. Zamek w Olsztynie A właściwie jego rozległe ruiny, to chyba najbardziej charakterystyczny obrazek północnej części Jury. Wstęp 5 zł, pieseł wchodzi za darmo. Pozostałości zamku możesz podziwiać spacerując bardzo malowniczym szlakiem dookoła ruin. Mimo, że z daleka wydawało mi się, że na podzamczu ludzi jest cała masa, po drodze wszyscy się jakoś rozmyli. Obstawiam, że większość kieruje się po prostu od razu do baszty, na którą my nie mieliśmy zamiaru wchodzić. Zamek w Mirowie Zamki w Mirowie i w Bobolicach z reguły wymieniane są na jednym oddechu. Zbudowali je dwaj nierozłączni bracia, rozdzieleni dopiero przez miłość do kobiety (#sadstory, ale w sumie klasyk). Warowania w Bobolicach nie jest dostępna dla psów, dlatego my uwagę skupiliśmy wyłącznie na majestatycznych ruinach Mirowa i bardzo fajnym spacerze po najbliższej okolicy. Ruiny podziwia się tylko z zewnątrz, wstęp bezpłatny. Jeśli mimo wszystko masz ochotę zobaczyć zamek w Bobolicach spod ruin prowadzi do niego bardzo przyjemny ok. godzinny szlaczek. Zamek w Ogrodzieńcu Ten dla odmiany możesz zwiedzać CAŁY z psem. I fajnie. Ale czy to dobry pomysł to już każdy psiarz musi zadecydować dla siebie. O naszych odczuciach pisałam w poście Zamek Ogrodzieniec z psem – czy warto? (KLIK) Rezerwaty Na naszej trasie mieliśmy w planach dwa, ale udało nam się odwiedzić tylko jeden. Rezerwat „Parkowe” W necie nigdzie nie znalazłam informacji, czy możemy wejść do niego z psem. Gdy na zatłoczonej drodze znaleźliśmy w końcu miejsce do parkowania i przelansowaliśmy się przez ruchliwą szosę regulamin trzasnął nas z liścia po policzkach – NIE WOLNO! NIEWOLNONIEWOLNONIEWOLNO. Spadać. To się zwinęliśmy mląc podziękowania pod wąsem. Rezerwat Góra Zborów Góra Zborów (nazywana również Górą Berkową) i pobliskie pasmo Kołaczyk objęte są rezerwatem przyrody nieożywionej, do którego możesz (hell yeah!!!) wejść z psem na smyczy. Z resztą z kotem również! Regulamin nie pozostawia w tej kwestii żadnych niedomówień. Na szczyt góry (462 m) wchodzi się czarnym szlakiem (easy as pie), który prowadzi najpierw lasem, a później wije się przez malowniczy skalny labirynt. Widoki z góry epickie. Szczególnie podczas zachodu słońca. Magia. Spójrz tylko. Dolinki Krakowskie Teraz zabieram Cię w południową część Jury. Dolinki to hiper malownicze wąwozy rozsiane w okolicach Krakowa i objęte terenem Parku Krajobrazowego Dolinek Krakowskich. Gdybym tu mieszkała w każdy weekend eksplorowalibyśmy inną, ale że mieliśmy tylko JEDEN dzień skupiliśmy się na trzech: Dolina Będkowska Według mnie najbardziej malownicza i zróżnicowana. Propsuję głównie ze względu na stromą ścianę Sokolicy. Spacerując warto zahaczyć również o wodospad Szum (na Jurze jest ich niewiele) i jedną z popularniejszych skałek wśród wspinaczy – Dupę Słonia. Dolina Bolechowicka Bardziej piknikowa, niż spacerowa. Nie imponuje długością, bo ma zaledwie 1,5 km, ale za to może poszczycić się piękną skalną bramą. Wysokie na 30 metrów wrota stoją na straży wąskiego przejścia. Zachodnie skrzydło nazywane jest Filarem Pokutników, wschodnie Filarem Abazego. Pszczółki też wolą piknik Dolina Kobylańska Tu mieliśmy mały zonk z parkingiem, bo tak na prawdę w okolicy po prostu NIE MA gdzie zaparkować. Na podjeżdżających do dolinki czyhają miejscowi oferując parking w swoich ogródkach za dyszkę. I to bez względy na długość postoju, co przy krótszych wypadach wychodzi dość niekorzystnie. Cóż. Spacer Kobylańską jest za to cudownie przyjemny. Dolinka ciągnie się przez 4 kilometry. Po drodze ciekawe skałki, wspinacze i kapliczka Matki Boskiej wykuta w skale. W drodze powrotnej można zrobić sobie piknik również i tutaj – są drewniane ławki, niektóre nawet chronione wiatą. Ojcowski Park Narodowy, Maczuga Herkulesa i Zamek na Pieskowej Skale Ojcowski Park Narodowy to jeden z nielicznych parków narodowych w Polsce, do którego wejdziesz z psem na smyczy. Bardzo chcieliśmy go zwiedzić, ale niestety nie wyszło. Nawet bardzo późnym popołudniem w niedzielę nie dało się absolutnie nigdzie zaparkować. Droga dojazdowa była totalnie zakorkowana, a tłum ludzi wylewał się wręcz ze wszystkich stron. Został nam spacer na Maczugę – według mnie bez szału, a tłok straszny. Nudna ta maczuga, Aleks Mimo, sugestywnej nazwy i faktu, że pieseł odegrał dość ważną rolę w historii Zamku na Pieskowej Skale (przynosił jedzenie Dorotce Toporczyk uwięzionej w wysokiej wieży) czworonogi nie mogą wejść nawet na dziedziniec zamku. Pfff. Żadnej wdzięczności. Pozostaje widok z zewnątrz – #BezSzału. Mam nadzieję, że Ojcowski Park Narodowy kiedyś jeszcze nadrobimy, ale na pewno nie wybierzemy się te okolice w letni weekend. Za duży chaos. ZWIEDZANIE JURY Z PSEM – GDZIE SPAĆ? Wyjazd najlepiej podzielić na zwiedzanie części południowej i północnej i spać w dwóch miejscach. Jeśli masz mniej czasu lepiej pozostać przy jednej części (PÓŁNOCNEJ!!!). Na południu spaliśmy w Brandysówce. Bardzo klimatyczne miejsce, świetne pierogi i bardzo uprzejmi ludzie. ALE! Ale jeśli śpisz na polu namiotowym korzystasz z łazienek na zewnątrz, które są w opłakanym stanie. W sierpniowy, dość tłoczny weekend woda nie dawała rady – była po prostu zimna, a ciśnienie nie pozwalało nawet umyć włosów. Do tego trzy prysznice przy letnim obłożeniu kempingu to na prawdę za mało. Wiecznie tworzyły się gigantyczne kolejki. Same kabiny pozostawiają również wiele do życzenia – do małego pomieszczenia z prysznicem wchodzi się bezpośrednio z zewnątrz, nie ma gdzie postawić kosmetyczki, a ręcznik i ciuchy, które zdejmujesz w środku muszą zmieścić się na mikroskopijnym wieszaczku na drzwiach. Oczywiście nie dają rady i spadają na mokrą podłogę. Do tego na zewnątrz znajdują się tylko dwie umywalki (czy zlewy?) służące zarówno do mycia talerzy i garnków jak i zębów. Wyobraź sobie mycie buzi przy odpływie zapchanym resztkami cebuli. Szkoda, bo Brandysówka to naprawdę niezwykle klimatyczne i malownicze miejsce. Myślę, że pole kempingowe miałoby powodzenie nawet jeśli gospodarze podnieśliby ceny, a uzyskane fundusze przeznaczyli na remont węzła sanitarnego. W północnej części zatrzymaliśmy się w Podlesicach, na kempingu Gościńca Jurajskiego. Cudowny kemping, rzut beretem od Góry Zborów, bardzo miła obsługa i nowoczesne łazienki. Kemping znalazłam dzięki Gosi z bloga Psa Urok. I tyle o zwiedzaniu Jury z psem od MacUlskich! Spoko okolica, nie? Łap smycz i w drogę! Widzimy się na szlaku! .Witam serdecznie .Po dwuletniej przerwie z uwagi na Covid-19 ,WRACAMY .Jeśli chcesz odpocząć i naładować ,, akumulatory," zapraszam do nowo wyremontowanego domku w okolicy Jury Krakowsko częstochowskiej. Domek znajduje się w Gródku koło Lelowa (7 km.)Bardzo dobre miejsce do wypadów rowerowych,pieszych czy samochodowych ,do zwiedzania przepięknych okolic warowni i zamków Orlich Gniazd. Olsztyn,Mirów,Bobolice Ogrodzieniec to perełki Polski. GRÓDEK to spokojna wieś (brak sklepu)jednak jeździ sklep obwoźny 3 razy w tygodniu. Posiadam 4 rowery jeden z przyczepką dla dzieci lub PSA !W miejscowości LELÓW znajduje się mały zalew z zaporą,z możliwością spływu pontonowego po rzece Białce .lstnieje też możliwość spływu kajakowego po Pilicy .Mój Lukas uwielbia wycieczki nad rzekę gdzie może popływać. Dla dzieci huśtawka,piaskownica, teren ogrodzony z torem przeszkód dla rozpalenia ogniska ,grillowania pod zadaszeniem w razie niepogody .U zaprzyjaźnionych gospodarzy możliwość kupienia jajek ,miodu itp. . We wsi boisko do siatkówki,piłki nożnej mini plac zabaw dla dzieci. Możliwość wypożyczenia samochodu Volvo V40 .Osobom nie zmotoryzowanym zapewniam pomoc przy mile do kontaktu telefonicznego .Piotr .Sezon 2022 roku rozpoczynamy od 01 maja !! cena majowa bez zmian 180 zł. (Powyżej 3 dni ) doba max. 4 os. od 15 czerwca do 15 września cena 250zł . zdjęć mogę przesłać .od maja dostępne własne Wi-fi. W sierpniu prawdopodobnie odbędzie się wielki Festyn tzw. Święto Ciulimia- Czulentu z mnóstwem atrakcji dla dzieci i dorosłych z degustacją wyrobów regionalnych gospodyń wiejskich i nie tylko. .Wszystkim zainteresowanym i obserwującym życzę Dużo zdrowia i Pogody Ducha. Piotr. SŁAWA UKRAINIE!!!. Miejsce, w którym czas się zatrzygmuje, a problemy odchodzą w siną dal. Gajówka Sokola zlokalizowana jest na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej pośrodku niczego :) Lokalizacja i jak dojechać Kierunek należy obrać na zamek w Olsztynie, a potem dzwonić do gospodyni :D Tak całkiem serio, bo droga dojazdowa prowadzi szlakiem rowerowym :P Poniżej mapka z lokalizacją: Miejsce pełne… Read More Gajówka Sokola na Jurze Poniedziałek pracowity bardzo. Urlop zakończony i jak to zwykle z przyjemnościami bywa, za szybko się skończył ;) Za to teraz zasypię Was zdjęciami z wyjazdu! Wiem, że część z Was obserwowała mnie na instagramie oraz FB, ale zdjęć i emocji jest tyle, że każde miejsce będę opisywać w osobnym poście :) Wakacje zaczęliśmy od czerwcówki spędzonej… Read More Urlop zaczął się od Jury Wakacje wakacjami, ale nie może tak być, że ja tu nic pisać Wam nie będę :) Dzisiaj pokażę wam Zamek w Ogrodzieńcu. Urlop zaczęliśmy od długiego weekendu na Jurze. Ze szczerego serducha możemy polecić na noclegi TĘ LOKACJĘ. Dla 6ciu człowieków, mnie i Luny mieliśmy dla siebie cały domek z podwórkiem [KLIK]. Zwiedzamy ruiny zamku… Read More Zamek Ogrodzieniec Ubiegły weekend minął pod znakiem podróży i hopsania :) Moje człowieki miały sesję poślubną gdzieś na jakimś offroadzie więc ja zostałem z rodzicami w domu w Zabrzu. Razem z nami jechały też Moje Ulubione Człowieki :) (jak się okazało, mają niesamowicie pojemny bagaznik). Załapałem się na szybkie zdjęcie z dziwnie ubraną panią moją.. nie rozumiem… Read More z Zabrza na Jurę – aktywny weekend Baaardzo spontaniczny wypad na Jurę Krakowsko-Częstochowską z koleżanką Luną i człowiekami :) Przepiękne widoki się wybiegaliśmy :) .. pohopsaliśmy .. moja Pani też ma zdjęcie :) pozostałe człowieki :) z Pańcią Przy ruinach zamku jest dość duża restauracja z parkingiem, niestety nie można wchodzić tam z psami, a co było bardzo niemiłe – pomimo wystawionych… Read More Na Jurze Pierwszy wyjazd z czworonogiem: Rzędkowice na Jurze Dużo trawy, dużo słońca, las i dużo patyków :) Fado biegał jak opętany, z górki się staczał a pod górkę ledwo wchodził, ogonkiem merdał cały czas. Nocleg skromny (łazienka i WC na korytarzu) ale przyjemny, w pobliżu świetna restauracja Michałowa Karczma, w której można było na podwórku usiąść.… Read More Weekend w Podlesicach

jura krakowsko częstochowska z psem